Menu

Najlepsze Alternatywy dla Kit (dawniej ConvertKit) 2025 roku

kit (dawniej convertkit) alternatywy

Przez ostatnie lata Kit (wcześniej znany jako ConvertKit) zyskał ogromną popularność wśród twórców internetowych – blogerów, youtuberów, czy autorów kursów online.

 

Zmiana nazwy nastąpiła stosunkowo niedawno, ale filozofia narzędzia pozostała ta sama: prosty w obsłudze system do newsletterów z funkcjami monetyzacji, takimi jak płatne subskrypcje czy sprzedaż produktów cyfrowych.

 

Kit świetnie sprawdza się, jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z e-mail marketingiem albo budujesz społeczność wokół własnej marki. Jednak – i tutaj pojawia się haczyk – nie dla każdego będzie to rozwiązanie idealne. 🙄

 

Brakuje w nim bardziej zaawansowanych automatyzacji, rozbudowanej personalizacji czy większej liczby integracji. Dla wielu twórców to wystarczy, ale jeśli chcesz rozwijać się dalej, możesz szybko poczuć ograniczenia tej platformy.

 

Dlatego przygotowałem zestawienie 7 najlepszych alternatyw dla Kit, które sprawdziłem osobiście. Każde z tych narzędzi ma swoje mocne strony – jedne oferują potężne możliwości automatyzacji, inne świetnie działają w języku polskim, a jeszcze inne mają wyjątkowo atrakcyjne darmowe plany.

 

Bez zbędnego przedłużania – zaczynajmy. 

Najlepsze alternatywy Kit (dawniej ConvertKit)

  1. GetResponse – kompletna platforma z automatyzacją i interfejsem po polsku

  2. MailerLite – proste narzędzie z darmowym planem i kreatorem landing pages

  3. Ecomail – platforma z obsługą SMS marketingu i integracjami e-commerce

  4. Brevo – tanie rozwiązanie z rozliczaniem za wysyłki i wbudowanym CRM

  5. Moosend – niedrogie narzędzie z rozbudowaną automatyzacją i analityką

  6. Beehiiv – nowoczesna platforma do płatnych newsletterów i monetyzacji treści

  7. Sender – budżetowe narzędzie z hojnym darmowym planem i opcją SMS

Skrót rankingu – rekomendacje

Nie masz czasu, aby czytać cały ranking od początku do końca? Spokojnie – przygotowałem dla Ciebie skróconą wersję, w której znajdziesz trzy najlepsze alternatywy dla Kit. To narzędzia, które sprawdzą się w różnych scenariuszach – od małych biznesów i blogów, aż po większe firmy, a nawet e-commerce.

  • Bardzo prosty i intuicyjny interfejs

  • Biblioteka aż 150 szablonów e-maili

  • Wizualny edytor „przeciągnij i upuść”

  • Dostępna jest polska wersja językowa

Bezpłatny test – bez ponoszenia kosztów.

GetResponse to platforma marketingowa, która może w pełni zastąpić Kit. Sprawdzi się zarówno przy newsletterach, automatyzacji czy lejków sprzedażowych. Oferuje bardzo wysoką dostarczalność i pełny interfejs w języku polskim.

  • Program działa w języku polskim

  • Niesamowicie intuicyjny interfejs

  • Wbudowany kreator landing page

  • Elastyczny wizualny edytor e-maili

Bezpłatny test – bez ponoszenia kosztów.

MailerLite to intuicyjne narzędzie, które polubią blogerzy, freelancerzy i małe firmy. Umożliwia tworzenie newsletterów, stron docelowych i automatyzacji w edytorze typu drag & drop. Atutem jest darmowy plan i polska wersja językowa.

  • Dobry wizualny edytor mailingu

  • Świetna obsługa klienta i wsparcie

  • Interfejs działa całkowicie po polsku

  • Darmowy dostęp do większości funkcji

Bezpłatny test – bez ponoszenia kosztów.

Ecomail to polska alternatywa zaprojektowana z myślą o małych i średnich biznesach. Łączy prostotę obsługi z funkcjami SMS marketingu i integracjami e-commerce. Wyróżnia się dużą bazą szablonów i szybkim wsparciem technicznym.

Porównanie 7 najlepszych alternatyw dla Kit

Wybór odpowiedniego narzędzia do newsletterów nie jest prosty – zwłaszcza gdy każda platforma kusi innymi funkcjami i cenami. Dlatego przygotowałem dla Ciebie przejrzyste porównanie 7 najlepszych alternatyw dla Kit, które znajdziesz w tabeli poniżej.

 

Zebrałem w niej najważniejsze informacje: największe zalety poszczególnych narzędzi, dostępność darmowego planu oraz kluczowe funkcje, które mogą zadecydować o wyborze. W kilka minut sprawdzisz, które rozwiązanie najlepiej Ci odpowiada. 

NarzędzieNajwiększa zaletaDarmowy plan

GetResponse

Zaawansowana automatyzacja + 250+ szablonów

Tak (500 kontaktów, 2 500 maili/mies.)

MailerLite

Intuicyjny interfejs po polsku + landing pagesTak (12 000 maili/mies.)

Ecomail

Polski interfejs + SMS marketingTak (200 kontaktów)

Brevo

Rozliczanie za wysyłki + wbudowany CRMTak (300 maili/dzień)

Moosend

Niska cena + zaawansowane automatyzacjeTylko 30 dni testu

Beehiiv

Płatne newslettery i monetyzacja treści

Tak (2 500 subskrybentów, nielimitowane maile)

Sender

Bardzo hojny darmowy limit wysyłek

Tak (15 000 maili/mies., 2 500 kontaktów)

7 najlepszych alternatyw dla Kit (dawniej ConvertKit) w 2025 roku

Przetestowałem najpopularniejsze narzędzia, które mogą zastąpić Kit (dawniej ConvertKit), i przygotowałem dla Ciebie szczegółowe zestawienie. Każde z tych rozwiązań ma swoje mocne strony – jedne wyróżniają się rozbudowaną automatyzacją, inne atrakcyjnym darmowym planem, a jeszcze inne świetnym wsparciem w języku polskim.

 

W tej części artykułu znajdziesz szczegółowe opisy 7 najlepszych alternatyw dla Kit, wraz z moimi opiniami opartymi na praktycznych testach. Dzięki temu łatwo sprawdzisz, które narzędzie najlepiej dopasuje się do Twojego biznesu. 

GetResponse to pierwsza alternatywa dla Kit, którą polecam z czystym sumieniem, bo sam korzystam z niej od lat i wiem, jak ogromne daje możliwości. To nie jest tylko narzędzie do newsletterów – to właściwie kompletna platforma marketingowa, która potrafi zastąpić kilka innych aplikacji naraz.

 

W GetResponse mogę nie tylko wysyłać e-maile, ale też tworzyć landing page’e, lejki sprzedażowe, webinary, kursy online czy nawet prosty sklep internetowy z płatnościami. To szczególnie przydatne, jeśli prowadzisz biznes online i chcesz mieć wszystko w jednym miejscu, zamiast żonglować kilkoma różnymi narzędziami.

 

Ogromnym plusem jest też automatyzacja marketingu – w bibliotece czeka ponad 40 gotowych scenariuszy, które można łatwo dostosować do swoich potrzeb. Sam korzystam np. z automatyzacji związanych z porzuconymi koszykami i kampanii powitalnych – działa to świetnie i oszczędza mi mnóstwo czasu.

 

Jeśli chodzi o język i obsługę, to GetResponse wypada znakomicie. Cały interfejs dostępny jest po polsku, a support działa szybko i naprawdę pomaga – co, uwierz mi, nie jest takie oczywiste wśród tego typu narzędzi.

 

Pod względem dostarczalności też jest bardzo dobrze – średni wynik oscyluje wokół 98%, co w praktyce oznacza, że Twoje maile rzeczywiście trafiają do skrzynki odbiorczej, a nie do spamu.

 

Co z ceną? Na start jest darmowy plan do 500 kontaktów i 2 500 maili miesięcznie – więc spokojnie możesz przetestować wszystko bez ryzyka. Potem ceny zaczynają się od 59 zł miesięcznie, a w zamian dostajesz naprawdę potężny pakiet funkcji. 

Zalety

Wady

MailerLite to moim zdaniem jedna z najbardziej przyjaznych w obsłudze alternatyw dla Kit. Korzystałem z niego przez kilka lat w swojej firmie i naprawdę doceniam to, jak intuicyjne jest to narzędzie. Jeżeli Kit wydaje Ci się momentami zbyt ograniczony, to MailerLite da Ci od razu więcej swobody – szczególnie w automatyzacjach i w wyglądzie newsletterów.

 

To, co lubię w MailerLite, to czystość interfejsu – wszystko jest logicznie poukładane i dostępne w języku polskim. Dzięki temu osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z e-mail marketingiem, szybko się odnajdą. 

 

Nawet ktoś, kto pierwszy raz otworzy ten program, po godzinie będzie już potrafił stworzyć kampanię, formularz zapisu czy stronę docelową.

 

Ogromnym atutem MailerLite jest darmowy plan, w którym możesz wysyłać nawet 12 000 maili miesięcznie. To naprawdę sporo i w zupełności wystarczy na początek, np. dla bloga czy małego sklepu. Jeśli potrzebujesz więcej funkcji, płatne plany zaczynają się od 49 zł miesięcznie i odblokowują m.in. szablony, testy A/B czy zaawansowane segmentacje.

 

Nie mogę nie wspomnieć o landing page’ach – w MailerLite zrobisz je nawet w darmowej wersji. To świetne rozwiązanie, bo nie musisz od razu inwestować w osobny kreator stron. Do tego masz możliwość podpięcia własnej domeny i tworzenia prostych lejków sprzedażowych.

 

Oczywiście MailerLite ma też swoje wady. W darmowym planie nie dostaniesz gotowych szablonów newsletterów, a raportowanie jest raczej podstawowe – brakuje np. map ciepła czy szczegółowej analizy przychodów. Ale dla większości małych firm to i tak wystarczający zestaw funkcji. 

Zalety

Wady

Ecomail to stosunkowo nowe narzędzie na polskim rynku, ale w bardzo krótkim czasie zdążyło zdobyć dużą popularność – i wcale się nie dziwię. Sam testowałem tę platformę i muszę przyznać, że jest naprawdę dobrze dostosowana do potrzeb małych i średnich firm w Polsce. To świetna alternatywa dla Kit, szczególnie jeśli zależy Ci na prostym interfejsie i wsparciu w języku polskim.

 

Największą zaletą Ecomail jest to, że cały panel działa po polsku. Dla wielu osób to ogromna różnica – nie musisz już męczyć się z angielskimi komunikatami czy tłumaczyć interfejsu. Do tego dochodzi obsługa klienta w języku polskim, która odpowiada naprawdę błyskawicznie i rzeczowo. To rzadkość, a tutaj działa to świetnie.

 

Pod względem funkcji Ecomail oferuje naprawdę sporo. Masz dostęp do ponad 140 gotowych szablonów newsletterów, możesz łatwo importować kontakty i korzystać z SMS marketingu. Bardzo podoba mi się też integracja z polskimi platformami e-commerce, np. Shoper – Kit czegoś takiego nie ma, więc jeśli prowadzisz sklep, Ecomail może być znacznie wygodniejszy.

 

Oczywiście, nie jest to narzędzie pozbawione wad. Brakuje w nim kreatora landing pages, a edytor formularzy zapisu jest dość podstawowy. No i sama liczba integracji też mogłaby być większa – część połączeń trzeba robić przez Zapiera. Mimo to, w codziennym użyciu nie są to problemy, które mocno przeszkadzają.

 

Cenowo wygląda to bardzo atrakcyjnie – masz dostępny darmowy plan do 200 kontaktów, bez ograniczeń czasowych. To świetna opcja, żeby przetestować narzędzie na spokojnie, zanim podejmiesz decyzję o przejściu na płatny pakiet. 

Zalety

Wady

Przeczytaj też: Recenzja Ecomail lub cennik Ecomail.

Brevo to narzędzie, które testowałem przez kilka miesięcy i które szczególnie polecam firmom mającym duże bazy mailingowe. Dlaczego? Bo w przeciwieństwie do większości platform, Brevo rozlicza się nie za liczbę kontaktów, tylko za liczbę wysłanych wiadomości. To ogromna różnica – możesz mieć w bazie nawet setki tysięcy adresów, a i tak zapłacisz tylko za faktycznie wysłane e-maile.

 

Co mnie w Brevo przekonało najbardziej, to jego wszechstronność. Masz tu nie tylko e-maile, ale także kampanie SMS, WhatsApp i powiadomienia push. Do tego dochodzi wbudowany CRM, dzięki któremu można zarządzać relacjami z klientami bez potrzeby korzystania z dodatkowego oprogramowania. To właśnie ta integracja e-mail marketingu z CRM-em sprawia, że Brevo często wybierają większe firmy.

 

Interfejs jest przejrzysty, a edytor newsletterów typu drag & drop działa płynnie i nie sprawia problemów. Podoba mi się też kreator stron docelowych – nowoczesny i wyposażony w sporo gotowych szablonów. Jeśli ktoś szuka prostego sposobu na szybkie uruchomienie kampanii, to będzie bardzo zadowolony.

 

Oczywiście Brevo ma też swoje minusy. Największy to niższa dostarczalność w porównaniu np. z GetResponse czy MailerLite – średnio około 74%. Trzeba się też liczyć z tym, że aby usunąć branding Brevo z newsletterów, trzeba dopłacić dodatkowe 12$ miesięcznie. W tańszych planach statystyki kampanii są dość ograniczone, więc bardziej rozbudowaną analitykę dostaniesz dopiero w wyższych pakietach.

 

Na start masz dostępny darmowy plan, który pozwala wysyłać do 300 e-maili dziennie. Płatne pakiety zaczynają się od 9$ miesięcznie, więc jest to jedno z tańszych narzędzi na rynku – szczególnie biorąc pod uwagę, że branding można później zdjąć dopiero po przejściu na wyższy pakiet. 

Zalety

Wady

Przeczytaj też: Recenzja Brevo lub cennik Brevo.

Moosend to narzędzie, które pozytywnie mnie zaskoczyło – zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę jego cenę. To jedna z tańszych platform, a mimo to oferuje funkcje automatyzacji na poziomie porównywalnym z dużo droższymi systemami. Testując Moosend, miałem wrażenie, że to taki „ukryty skarb” e-mail marketingu – mniej znany, ale naprawdę solidny.

 

Na duży plus zasługuje automatyzacja. W Moosend znajdziesz gotowe scenariusze, takie jak wiadomości powitalne, kampanie urodzinowe czy porzucone koszyki. Wszystko da się ustawić w intuicyjnym edytorze typu „przeciągnij i upuść”. Do tego dochodzi segmentacja bazy, testy A/B i zaawansowana analityka, która pozwala śledzić kampanie w czasie rzeczywistym.

 

W bibliotece czeka około 70 responsywnych szablonów newsletterów. Nie jest to imponująca liczba w porównaniu z gigantami pokroju GetResponse, ale jakościowo są całkiem przyzwoite. Bardzo dobrze działa sam edytor newsletterów – prosty, szybki i przejrzysty. Przyznam szczerze, że tworzenie kampanii w Moosend było dla mnie przyjemnością.

 

Moosend ma jednak też ograniczenia. Największy minus to brak darmowego planu na zawsze – możesz skorzystać tylko z 30-dniowego okresu próbnego. Sama liczba natywnych integracji też jest skromna – zaledwie 42, a polskie platformy e-commerce (np. Shoper czy IdoSell) nie są obsługiwane bezpośrednio. Jeśli więc działasz na naszym rynku, czasem trzeba posiłkować się Zapierem.

 

Cenowo Moosend wypada bardzo dobrze – pakiety zaczynają się od 9$ miesięcznie za 500 kontaktów, z nielimitowaną liczbą wysyłanych e-maili. To naprawdę uczciwa oferta dla małych i średnich firm, które szukają taniego, ale funkcjonalnego narzędzia. 

Zalety

Wady

Przeczytaj też: Recenzja Moosend lub cennik Moosend.

Beehiiv to narzędzie, które w ostatnich latach mocno namieszało na rynku newsletterów – i nie bez powodu. Powstało z myślą o twórcach online, którzy chcą nie tylko wysyłać e-maile, ale też zarabiać na swoim newsletterze. Testując Beehiiv, od razu zauważyłem, że cała platforma jest zaprojektowana pod kątem monetyzacji i budowania społeczności.

 

Największą przewagą Beehiiv nad Kit jest to, że możesz tworzyć płatne newslettery i łatwo wprowadzać subskrypcje premium. Do tego dochodzą narzędzia do wzrostu – np. system poleceń, który pozwala czytelnikom zapraszać znajomych w zamian za nagrody. To działa rewelacyjnie, jeśli chcesz szybko rozbudować bazę odbiorców.

 

Podoba mi się też prostota interfejsu – panel Beehiiv jest przejrzysty i intuicyjny, więc nawet ktoś, kto wcześniej nie korzystał z tego typu narzędzi, szybko się odnajdzie. Widać, że twórcy tego programu sami wcześniej prowadzili newslettery, bo wszystkie najważniejsze funkcje są pod ręką.

 

Oczywiście Beehiiv nie jest narzędziem idealnym. Minusem jest mała liczba szablonów i dość ograniczone opcje personalizacji wyglądu wiadomości. Brakuje też polskiego interfejsu i wsparcia w naszym języku, więc dla niektórych to może być bariera.

 

Jeśli chodzi o cennik, to Beehiiv ma darmowy plan, który pozwala obsługiwać do 2 500 subskrybentów i wysyłać nielimitowaną liczbę e-maili. To naprawdę dobry start, a płatne plany zaczynają się od 42$ miesięcznie – i wtedy dostajesz już dostęp do bardziej rozbudowanych funkcji analitycznych czy automatyzacji. 

Zalety

Wady

Przeczytaj też: Recenzja Beehiiv lub cennik Beehiiv.

Sender to jedna z tych platform, które zaskoczyły mnie wyjątkowo pozytywnie – głównie dlatego, że oferuje bardzo hojny darmowy plan. Możesz mieć nawet 2 500 kontaktów i wysyłać do 15 000 maili miesięcznie całkowicie za darmo. To sporo, szczególnie jeśli porównasz to z Kit, gdzie darmowy plan ma swoje ograniczenia.

 

Podczas testów zauważyłem, że interfejs Sendera jest prosty i szybki w obsłudze. Edytor newsletterów działa na zasadzie drag & drop, więc tworzenie wiadomości to kwestia kilku minut. Dostępnych jest też około 100 gotowych szablonów, które można łatwo dostosować – nie są może tak efektowne jak w GetResponse, ale dla większości firm w zupełności wystarczą.

 

Na duży plus zasługuje też funkcja SMS marketingu, którą możesz uruchomić w płatnych planach. To rozwiązanie, którego Kit nie oferuje, a które świetnie sprawdza się w e-commerce, np. przy promocjach czy przypomnieniach o porzuconych koszykach.

 

Oczywiście Sender ma też swoje wady. Największą z nich jest to, że dostępne są tylko podstawowe statystyki kampanii – brakuje bardziej zaawansowanej analityki. No i interfejs oraz wsparcie techniczne dostępne są wyłącznie w języku angielskim, co może być barierą dla osób, które wolą pracować po polsku.

 

Ceny płatnych planów zaczynają się od 10$ miesięcznie i są naprawdę konkurencyjne, zwłaszcza w stosunku do tego, co oferują inne platformy. Wersja darmowa działa jednak bez ograniczeń czasowych, więc spokojnie możesz korzystać z Sendera bez ponoszenia kosztów, jeśli Twoje potrzeby nie są bardzo rozbudowane. 

Zalety

Wady

Przeczytaj też: Recenzja Sender lub cennik Sender.

Dlaczego warto szukać alternatywy dla Kit (dawniej ConvertKit)?

Choć Kit (wcześniej ConvertKit) to świetne narzędzie dla twórców internetowych, nie jest rozwiązaniem idealnym dla każdego. Sam używałem go przez pewien czas i zauważyłem kilka ograniczeń, które sprawiają, że warto rozejrzeć się za alternatywami. Wszystko zależy oczywiście od tego, jakie masz potrzeby – dla jednych Kit będzie wystarczający, dla innych może okazać się zbyt prosty lub za mało elastyczny.

 

Poniżej zebrałem najważniejsze powody, dla których moim zdaniem warto poszukać zamiennika Kit. 

1. Ograniczona personalizacja i mało szablonów

Kit oferuje zaledwie kilkanaście szablonów newsletterów, a opcje personalizacji wyglądu są bardzo podstawowe. Jeśli zależy Ci na tworzeniu maili, które naprawdę wyróżniają się wizualnie, szybko poczujesz brak elastyczności. Narzędzia takie jak GetResponse czy MailerLite dają o wiele większe możliwości – od setek gotowych szablonów po edytory HTML dla bardziej zaawansowanych użytkowników.

2. Mała liczba integracji

Jednym z moich największych zarzutów wobec Kit jest ograniczona liczba natywnych integracji. Owszem, można spiąć większość rzeczy przez Zapiera, ale to dodatkowy koszt i kolejna aplikacja do ogarnięcia. W praktyce oznacza to, że jeśli chcesz np. połączyć system mailingowy ze sklepem internetowym, Kit nie zawsze ułatwia Ci życie. Alternatywy – takie jak Ecomail czy Brevo – mają dużo lepsze wsparcie w zakresie e-commerce i CRM.

3. Brak rozbudowanej automatyzacji

Kit stawia na prostotę, co jest jego zaletą, ale jednocześnie ograniczeniem. Automatyzacja w tym narzędziu działa, ale w porównaniu do GetResponse czy Moosend wygląda bardzo skromnie. Jeśli chcesz budować zaawansowane lejki sprzedażowe, tworzyć wieloetapowe scenariusze mailowe czy segmentować bazę według zachowań użytkowników – Kit szybko okaże się zbyt prosty.

4. Brak wsparcia w języku polskim

To dla mnie kolejny minus – cała obsługa Kit jest wyłącznie w języku angielskim. Dla osób, które dobrze znają ten język, nie będzie to problem, ale wiem, że dla wielu przedsiębiorców w Polsce to spore utrudnienie. Warto wtedy postawić na alternatywy takie jak MailerLite czy Ecomail, które mają pełne wsparcie po polsku i lokalną obsługę klienta.

5. Cennik, który nie zawsze się opłaca

Na pierwszy rzut oka darmowy plan w Kit wygląda bardzo atrakcyjnie, bo pozwala wysyłać nielimitowaną liczbę maili do 10 000 subskrybentów. Problem w tym, że bardziej zaawansowane funkcje – np. automatyzacje, testy A/B czy raportowanie – są dostępne dopiero w płatnych pakietach, które kosztują od 29$ miesięcznie. Alternatywy w tej samej cenie oferują często dużo więcej funkcji, więc w dłuższej perspektywie Kit może okazać się droższym wyborem.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są najlepsze alternatywy dla Kit?

Najlepsze alternatywy dla Kit (dawniej ConvertKit) w 2025 roku to: GetResponse, MailerLite, Ecomail, Brevo, Moosend, Beehiiv i Sender. Każde z tych narzędzi ma inne mocne strony – od zaawansowanych automatyzacji w GetResponse, przez polski interfejs w Ecomail, aż po bardzo hojny darmowy plan w Sender.

Która alternatywa dla Kit ma najwyższą dostarczalność?

Spośród najpopularniejszych alternatyw, najwyższą dostarczalność e-maili oferuje GetResponse (ok. 98%). Dzięki temu newslettery trafiają częściej do skrzynki odbiorczej, a nie do folderu spam, co znacząco zwiększa skuteczność kampanii.

Czy alternatywy dla Kit są dostępne w języku polskim?

Tak, kilka alternatyw Kit działa w pełni po polsku. Najlepsze przykłady to MailerLite i Ecomail, które oferują polski interfejs i wsparcie klienta w naszym języku. To idealne rozwiązanie, jeśli wolisz pracować w lokalnym środowisku bez barier językowych.

Czy alternatywy dla Kit oferują darmowe plany?

Tak, większość alternatyw Kit udostępnia darmowe wersje swoich narzędzi. MailerLite pozwala wysyłać do 12 000 maili miesięcznie, Ecomail ma plan free do 200 kontaktów, Sender oferuje aż 15 000 maili miesięcznie, a Beehiiv umożliwia obsługę do 2 500 subskrybentów. Dzięki temu możesz testować różne opcje bez kosztów.

Czy łatwo przenieść się z Kit na inne narzędzie?

Tak, migracja z Kit do innego narzędzia e-mail marketingu jest stosunkowo prosta. Większość platform (np. GetResponse, MailerLite czy Brevo) umożliwia szybki import kontaktów i często oferuje wsparcie techniczne przy przenoszeniu kampanii oraz szablonów newsletterów.

💌 O autorze artykułu:

Szymon – specjalista ds. e-mail marketingu i automatyzacji z 5-letnim doświadczeniem. Pomaga firmom skutecznie komunikować się z klientami za pomocą narzędzi typu ESP (Email Service Provider). Na co dzień doradza zarówno małym biznesom, jak i rozwiniętym firmom B2B i B2C w zakresie:

 

  • wyboru odpowiednich narzędzi do e-mail marketingu,

  • tworzenia automatycznych sekwencji e-mailowych,

  • optymalizacji wskaźników dostarczalności i konwersji,

  • integracji systemów mailingowych z CRM, CMS i platformami e-commerce.

 

Testował dziesiątki platform do e-mail marketingu – od prostych rozwiązań dla początkujących po zaawansowane systemy marketing automation. 

 

Na MailGrow.pl dzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem w formie recenzji, porównań i praktycznych porad, które mają pomóc Ci wybrać najlepsze narzędzie do Twoich potrzeb – bez marketingowego bełkotu.

4.4/5 - (5 votes)
Udostępnij ten artykuł: