Menu

Recenzja FakturaXL – moja szczera opinia po 1 roku… 😑

recenzja fakturaxl grafika główna z logo

Rok temu szukałem prostego programu do fakturowania, który nie będzie wymagał doktoratu z księgowości ani pół dnia na wystawienie jednej faktury. Chciałem czegoś lekkiego, przejrzystego i takiego, co po prostu działa.

 

Wtedy trafiłem na FakturaXL – rozwiązanie, które z początku wydawało się zbyt dobre, żeby było prawdziwe. Darmowe 10 faktur miesięcznie, dostęp online, intuicyjny interfejs… brzmiało aż podejrzanie dobrze.

 

Z ciekawości założyłem konto i postanowiłem przetestować program „na żywym organizmie” – w swojej firmie. Nie spodziewałem się, że zostanę z nim na cały rok, bo z reguły po kilku tygodniach testowania różnych narzędzi zawsze coś mnie zniechęcało. 

 

Tym razem było inaczej.

 

FakturaXL okazała się jednym z tych programów, które nie próbują być „genialne” – po prostu robią to, co mają robić, i robią to dobrze. Nie jest idealna, ma swoje słabsze strony, ale przez ten rok naprawdę doceniłem, jak wiele rzeczy potrafi uprościć.

 

W tej recenzji opowiem, jak wygląda praca z FakturaXL w praktyce, co mi się w nim spodobało, a co nie do końca zagrało. Nie będzie marketingowych frazesów, tylko szczera opinia kogoś, kto faktycznie wystawiał w nim faktury przez rok – dzień w dzień, w prawdziwym biznesie. 

Recenzja FakturaXL – szybki skrót

Nie masz czasu na długie czytanie? 

 

Oto moja opinia w pigułce po roku używania FakturaXL.

 

To prosty, szybki i uczciwy program do fakturowania, który sprawdza się w codziennej pracy małej firmy. Nie wymaga instalacji, działa w przeglądarce i nie kombinuje z opłatami.

 

Największy plus? Łatwość obsługi. Faktury wystawia się dosłownie w minutę, dane klientów pobierają się automatycznie z GUS, a program sam przelicza kwoty i stawki VAT.

Działa stabilnie, nie zawiesza się i nie wymaga żadnej specjalnej wiedzy z zakresu księgowości.

 

Plan darmowy pozwala wystawić do 10 faktur miesięcznie, co w zupełności wystarcza na start. W płatnych pakietach dostaje się nielimitowane dokumenty, integracje z płatnościami online, współpracę z biurem rachunkowym, eksport danych do księgowości i pełną obsługę Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Nie jest to może najbardziej rozbudowany system na świecie, ale właśnie w tym tkwi jego siła. FakturaXL po prostu działa – bez instalacji, bez stresu i bez „magicznych” funkcji, które tylko utrudniają życie.

Dla freelancerów, małych firm i tych, którzy chcą ogarnąć faktury bez spędzania połowy dnia na księgowości – to bardzo dobry wybór.

FakturaXL – moje doświadczenia

Przez ostatni rok korzystałem z FakturaXL w swojej codziennej pracy – głównie do wystawiania faktur dla klientów i porządkowania przychodów. Nie był to test „na pokaz”, tylko zwykłe, realne użytkowanie w małej firmie usługowej. Zaczynałem od wersji darmowej, później przeszedłem na płatny plan, gdy liczba dokumentów zaczęła rosnąć.

 

W tym czasie zdążyłem dobrze poznać, jak program działa w praktyce – od pierwszego logowania, przez codzienne fakturowanie, aż po eksport danych do księgowości. 

 

Poniżej opisałem najważniejsze rzeczy, które najbardziej zapadły mi w pamięć – zarówno te pozytywne, jak i kilka drobiazgów, które potrafią czasem zirytować.

Interfejs użytkownika i panel

Pierwsze, co zwróciło moją uwagę po zalogowaniu do FakturaXL, to to, że panel wygląda… normalnie. Nie ma tu miliona przycisków i kolorowych banerów, jak w niektórych programach, które na siłę chcą wyglądać nowocześnie. Wszystko jest spokojne, czytelne i – co najważniejsze – logicznie poukładane.

 

Po lewej stronie mamy menu z głównymi zakładkami, a po prawej szybki podgląd tego, co ostatnio wystawiłem. W praktyce, po kilku dniach, człowiek klika już wszystko z pamięci. To właśnie największy plus FakturaXL – nie trzeba się uczyć programu. Po prostu otwierasz przeglądarkę i działasz.

 

Panel główny pokazuje podstawowe raporty i listy faktur. Widać przychody, koszty i status płatności, więc od razu wiadomo, kto już zapłacił, a komu trzeba przypomnieć. Dla mnie – jako osoby, która nie lubi grzebać w cyfrach – to wystarczająco. Nie ma tu zbędnych wykresów czy niepotrzebnych wodotrysków.

✅ Całość działa płynnie, nawet na starszym laptopie, i nie wymaga instalacji żadnych dodatków. Program pozwala też na zalogowanie się z telefonu, co kilka razy ratowało mnie w sytuacjach, gdy klient potrzebował faktury „na już”.

Wystawianie faktur w praktyce...

fakturaxl wystawianie faktury vat interfejs programu
Tak wygląda funkcja wystawiania faktur w programie FakturaXL.

Tu muszę przyznać – FakturaXL robi świetną robotę. Sam proces wystawiania faktury jest naprawdę prosty. Wchodzisz w zakładkę „Nowa faktura”, wybierasz typ dokumentu i w zasadzie po minucie wszystko jest gotowe. Program automatycznie pobiera dane klienta po numerze NIP z bazy GUS, więc nie trzeba nic przepisywać ręcznie. To niby drobiazg, ale po kilkudziesięciu fakturach naprawdę oszczędza czas.

 

Oprogramowanie automatycznie wykonuje obliczenia – kwoty netto, brutto, VAT, rabaty – wszystko przelicza się samo, bez konieczności zabawy w arkusze. Można też zapisać klientów i produkty w bazie, więc przy kolejnych fakturach po prostu się je wybiera z listy.

 

Do wyboru jest sporo typów dokumentów – od zwykłych faktur VAT i rachunków, przez faktury proforma, korygujące, zaliczkowe czy faktury RR, aż po noty księgowe i dokumenty magazynowe. Program ogarnia też faktury zagraniczne – można wybrać język i walutę (jest ich naprawdę dużo, nawet egzotycznych).

 

Gotową fakturę można wysłać klientowi od razu z poziomu programu, np. pocztą elektroniczną, albo pobrać ją w formacie PDF. Ja zwykle robiłem to drugim sposobem, żeby mieć kopię u siebie, ale jeśli ktoś lubi mieć wszystko zautomatyzowane, to wysyłka faktur bezpośrednio z systemu też działa bez zarzutu.

 

Na plus jest też to, że w darmowej wersji można wystawić do 10 faktur w danym miesiącu – bez kombinowania i ukrytych limitów. To dobry sposób, żeby spokojnie przetestować program, zanim zdecyduje się na abonament. 

Podsumowując: wystawianie faktur w FakturaXL to czysta formalność. Nie ma tu momentu, w którym człowiek musi się zatrzymać i zastanawiać, „gdzie to było”. Wszystko jest na swoim miejscu, a całość działa szybko i stabilnie.

✅ Bezpłatnie przetestujesz sobie FakturaXL tutaj.

Księgowość i magazyn

Z modułu księgowości i magazynu w FakturaXL sam nie korzystałem, bo u mnie wszystko kończyło się na wystawianiu faktur. Ale mam znajomą, która jest księgową i od kilku lat prowadzi kilku klientów właśnie na tym programie – więc dopytałem ją, jak to wygląda od kuchni.

 

Powiedziała, że dla mniejszych firm to naprawdę sensowne rozwiązanie. Da się tam prowadzić Księgę Przychodów i Rozchodów, ewidencję VAT, rozliczać środki trwałe i generować jednolite pliki kontrolne.

 

Program potrafi też automatycznie wyliczać podatek dochodowy i składki ZUS, co dla kogoś prowadzącego jednoosobową działalność może być sporym ułatwieniem.

Według niej, największą zaletą tego modułu jest prostota.

 

To nie jest rozbudowany kombajn jak Comarch ERP XT czy Symfonia – raczej coś, co ogarnie nawet osoba, która nie siedzi w księgowości zawodowo. Oczywiście, nie ma tu funkcji doradztwa czy podpowiedzi, jak w bardziej „inteligentnych” narzędziach, ale jeśli ktoś wie, jak działa KPiR i jak rozliczać VAT, to wszystko znajdzie pod ręką.

 

Część magazynowa też zbiera pozytywne opinie. Można tworzyć dokumenty magazynowe, kontrolować stany i łączyć wszystko z fakturami sprzedażowymi. Dla osób handlujących fizycznymi produktami to spore ułatwienie, zwłaszcza że całość działa w przeglądarce – bez instalacji i kombinowania z serwerami.

 

Znajoma dodała tylko, że w jej ocenie moduł księgowości nie zastąpi doświadczonego biura rachunkowego, ale dla prostych firm usługowych to wystarczające narzędzie. I trudno się z nią nie zgodzić – FakturaXL raczej ma ułatwiać życie, a nie zastępować księgową. 

Integracje z innymi aplikacjami

Jedną z rzeczy, które doceniłem w FakturaXL po kilku miesiącach używania, są integracje. Na początku w ogóle się tym nie interesowałem — wystawiałem faktury i tyle. Ale z czasem zacząłem zauważać, jak wiele rzeczy można sobie dzięki nim uprościć.

 

Program pozwala połączyć się z systemami płatności online, takimi jak PayU, Przelewy24 czy PayPal. Dzięki temu klient, który dostaje fakturę, może od razu ją opłacić jednym kliknięciem. To niby detal, ale gdy ma się kilku kontrahentów, którzy „ciągle zapominają zapłacić”, robi to różnicę.

 

FakturaXL integruje się też ze sklepami internetowymi – np. PrestaShop, WooCommerce i Allegro. W praktyce oznacza to, że sprzedaż z tych platform może się automatycznie przekładać na dokumenty sprzedażowe w programie. Nie testowałem tego na dużą skalę, ale sam fakt, że taka opcja istnieje, to spory plus.

 

Z ciekawszych rzeczy: można też zsynchronizować program z drukarkami fiskalnymi (Novitus, Posnet, Thermal), a także eksportować dane do popularnych systemów księgowych, takich jak Insert Rachmistrz, Rewizor, Comarch Optima czy Mała Księgowość RP. To sporo ułatwia w przypadku współpracy z biurem rachunkowym, bo nie trzeba już ręcznie przepisywać faktur.

 

No i jeszcze jedna rzecz, o której warto wspomnieć – integracja z bankiem. FakturaXL potrafi powiązać płatności z wystawionymi fakturami, więc nie trzeba już sprawdzać każdej wpłaty osobno. Automatyzacja procesów w tym zakresie działa naprawdę dobrze i jest dużym ułatwieniem, jeśli ktoś regularnie obsługuje wielu klientów.

Listę wszystkich integracji jakie ma FakturaXL znajdziesz tutaj.

Ile kosztuje FakturaXL?

fakturaxl cennik
Oto aktualny cennik FakturaXL z podziałem na różne plany, które można kupić.

W temacie ceny FakturaXL nie kombinuje. Tu wszystko jest jasno rozpisane i bez ukrytych haczyków. Sam zaczynałem od darmowej wersji i przez długi czas w zupełności mi wystarczała. Dopiero gdy zacząłem wystawiać więcej niż 10 faktur miesięcznie, przeszedłem na płatny plan.

 

To, co mi się podoba, to prostota — są tylko trzy opcje: darmowa, pełna i pełna z magazynem. Nie ma żadnych dziwnych dopłat za „dodatkowe moduły” czy „aktywację funkcji”. Wybierasz, płacisz raz (z góry na 6 lub 12 miesięcy) i masz spokój.

 

Poniżej rozpisałem, jak wyglądają poszczególne plany i co dokładnie w nich dostajemy.

FakturaXL – cennik

FakturaXL ma tylko trzy plany: Bezpłatny, Pełny i Pełny + Magazyn. Różnią się głównie zakresem funkcji i tym, czy prowadzisz samą sprzedaż, czy też potrzebujesz modułu magazynowego. Ceny są stałe i nie zmieniają się w zależności od liczby użytkowników (co w wielu innych programach jest normą).

 

Oto aktualny cennik FakturaXL w formie tabelki:

Plan

Cena

Dla kogoNajważniejsze rzeczy w pakiecie

Bezpłatny

0,00zł

Mikrofirmy do 10 faktur/mies.

10 dokumentów/mies., baza klientów/produktów, logo na fakturze, pobieranie danych z GUS i sprawdzenie statusu podatnika VAT, wystawianie w walutach obcych, wysyłka e-mailem, KSeF z poziomu programu.

Pełny

9,99 zł/mies. (płatne za rok)

Standardowe firmy, gdy 10 faktur to za mało

Nielimitowane faktury, raporty/eksporty, wysyłka JPK (np. JPK_V7), KPiR/ryczałt, integracje płatności (PayU/Przelewy24/PayPal), API, współpraca z księgowym, KSeF.

Pełny + magazyn

19,99 zł/mies. (płatne za rok)

Handel i e-commerce z towarem na stanie

Wszystko z planu Pełny + magazyn (wiele magazynów, dokumenty WZ/PZ/PW/RW/MM, alarmy stanów), JPK_MAG, obsługa FIFO/LIFO, własne szablony faktur, KSeF.

Ważne: każdy plan (nawet darmowy) obsługuje KSeF, więc można legalnie wystawiać e-faktury bez konieczności kupowania wyższego pakietu.

Który plan FakturaXL się opłaca?

Zacznę od tego, że wersja darmowa naprawdę daje radę. Przez kilka pierwszych miesięcy w moim przypadku w zupełności wystarczała. Limit 10 faktur miesięcznie to uczciwe rozwiązanie – idealne, jeśli dopiero zaczynasz działalność i nie masz jeszcze dużego obrotu. Nie ma żadnych haczyków, reklam czy wymuszania przejścia na płatny plan.

 

W momencie, gdy zacząłem wystawiać więcej faktur, przeszedłem na plan Pełny i moim zdaniem to właśnie najlepszy wybór dla większości małych firm. Nie ma limitów, działa szybko, i masz wszystko, czego potrzeba: JPK, KPiR, integracje z płatnościami online i eksport danych dla księgowej. W praktyce nie znalazłem funkcji, której by mi w nim brakowało.

 

Plan Pełny + Magazyn to już opcja raczej dla firm handlowych, które rzeczywiście prowadzą stany magazynowe i potrzebują dokumentów WZ, PZ, PW czy RW. Jeśli sprzedajesz usługi, to raczej przerost formy nad treścią, ale dla sklepów czy e-commerce może być to spore ułatwienie.

 

Podsumowując:

 

  • Darmowy plan – idealny na start.

  • Pełny – najbardziej opłacalny dla 90% użytkowników.

  • Pełny + Magazyn – tylko jeśli faktycznie pracujesz z towarem i potrzebujesz pełnej kontroli stanów.

 

Ja korzystałem z wersji Pełnej i przez rok nie miałem z nią żadnych problemów. Cena jest rozsądna, a funkcje działają tak, jak powinny – bez udawania „systemu klasy premium”. 

FakturaXL – aplikacja mobilna

Nie ukrywam, że aplikacji mobilnej na początku prawie nie używałem. Dopiero po kilku miesiącach, gdy musiałem wystawić fakturę w trasie, zainstalowałem ją z ciekawości — i zostałem pozytywnie zaskoczony.

 

Aplikacja FakturaXL jest prosta, bez zbędnych fajerwerków. Logujesz się tymi samymi danymi co do wersji przeglądarkowej i od razu masz dostęp do wszystkich swoich klientów, produktów i faktur. Działa płynnie, a interfejs jest naprawdę przejrzysty – nie trzeba się przeklikiwać przez pięć ekranów, żeby wystawić jeden dokument.

 

Najbardziej spodobała mi się funkcja dodawania faktur kosztowych za pomocą zdjęcia. Wystarczy zrobić fotkę rachunku, a aplikacja sama odczyta dane z faktury (OCR) i przeniesie je do systemu. To działa zaskakująco dobrze — nie idealnie, ale w większości przypadków rozpoznaje poprawnie.

 

Z aplikacji można też podejrzeć historię wystawionych dokumentów, sprawdzić status płatności i wysłać fakturę do klienta e-mailem. Dla kogoś, kto często jest w ruchu lub po prostu nie lubi nosić laptopa, to duży plus.

 

Na minus – nie wszystko da się zrobić z poziomu telefonu. Niektóre funkcje księgowe są dostępne tylko w wersji webowej, ale trudno to uznać za wadę, bo mobilna aplikacja ma być raczej dodatkiem niż pełnoprawnym zamiennikiem przeglądarki.

Podsumowując – aplikacja mobilna FakturaXL robi to, co trzeba: pozwala wystawiać faktury, dodać koszty i mieć podgląd finansów, niezależnie od miejsca. Dla mnie to wystarczająco.

Jeśli chcesz się bezpłatnie przetestować FakturaXL, to przejdź tutaj.

FakturaXL – kontakt i obsługa

Z supportem FakturaXL miałem kontakt kilka razy – zawsze raczej w błahych sprawach, typu „nie mogę znaleźć tej funkcji” albo „czy da się to wysłać do KSeF automatycznie”. Za każdym razem odpowiedź przyszła szybko i była konkretna, bez kopiowania gotowych formułek.

 

Najwygodniej kontaktować się przez czat na stronie – działa nawet wieczorem, choć nie 24/7, jak obiecują niektóre programy. Zdarzyło mi się też pisać maila i dostałem odpowiedź jeszcze tego samego dnia, więc tutaj naprawdę nie ma się do czego przyczepić.

 

Na plus jest też to, że program ma dobrze przygotowaną bazę wiedzy. Sporo rzeczy można rozwiązać samemu – są screeny, przykłady i krótkie wyjaśnienia krok po kroku. Widać, że ktoś to pisał z myślą o użytkowniku, a nie tylko „żeby było”.

 

Z opinii mojej znajomej księgowej wiem też, że przy problemach z integracjami czy eksportem danych support potrafi pomóc dość sprawnie – nawet telefonicznie, jeśli sytuacja tego wymaga.

 

Ogólnie obsługa klienta w FakturaXL jest dokładnie taka, jaka powinna być – dostępna, pomocna i nieprzesadzona. Nie ma infolinii z muzyczką w tle ani przekierowań między działami. Piszesz, pytasz, dostajesz odpowiedź. I to wystarczy.

FakturaXL czy Fakturownia – co lepiej wybrać?

To pytanie prędzej czy później zadaje sobie każdy, kto wystawia faktury online. Ja też przez to przeszedłem. Po roku pracy na FakturaXL postanowiłem spróbować Fakturowni, żeby zobaczyć, czy faktycznie coś zyskam – i powiem od razu: oba programy są dobre, tylko trochę inne w podejściu.

 

FakturaXL jest bardziej „po polsku” – wszystko jest tam, gdzie się tego spodziewasz, nazwy są zrozumiałe, a interfejs naprawdę intuicyjny. Działa szybko, ma prosty system wysyłki faktur e-mailem, integrację z Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF) i przyjemny, spokojny wygląd. To taki program, który po prostu nie przeszkadza w pracy.

 

Fakturownia z kolei jest równie prosta, ale ma trochę inne podejście. Daje więcej możliwości dostosowania wyglądu dokumentów i integracji z innymi narzędziami, co może się spodobać osobom, które lubią mieć wszystko „po swojemu”. Też działa w przeglądarce, też jest lekka, też nie wymaga żadnego wdrażania.

 

Ja ostatecznie przeniosłem się na Fakturownię, głównie z ciekawości i dlatego, że lepiej wpasowała się w mój sposób pracy. Ale to nie była ucieczka od FakturaXL, tylko raczej naturalna zmiana narzędzia. Nadal uważam, że FakturaXL to świetny program do fakturowania online, szczególnie jeśli zależy Ci na prostocie i przejrzystości.

Podsumowując: oba programy są łatwe w obsłudze i niezawodne. FakturaXL sprawdzi się, jeśli chcesz mieć wszystko uporządkowane i minimalistyczne. Fakturownia – jeśli lubisz odrobinę więcej możliwości i personalizacji.

Dla kogo FakturaXL będzie najlepszym wyborem?

FakturaXL to program stworzony przede wszystkim dla osób, które chcą mieć święty spokój z papierologią. Jeśli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, małą firmę usługową, sklep internetowy albo działasz jako freelancer, to prawdopodobnie znajdziesz tu wszystko, czego potrzebujesz — bez konieczności uczenia się księgowości od zera.

 

Program pozwala szybko wystawić fakturę, wysłać ją do klienta i mieć wszystko pod ręką – przychody, koszty, raporty, a nawet podstawowe dane do rozliczeń. Dla wielu osób to wystarczający zestaw. Działa w przeglądarce, więc nie wymaga instalacji, a dzięki certyfikatowi SSL dane są bezpieczne.

 

Jeśli zależy Ci na prostocie, intuicyjnym interfejsie i tym, żeby faktury po prostu się wystawiały, FakturaXL jest świetnym wyborem. Sprawdzi się też w przypadku firm, które współpracują z biurem rachunkowym – eksport danych i przesyłanie dokumentów działa tu naprawdę sprawnie.

 

Z kolei jeśli prowadzisz większy biznes z wieloma pracownikami, dużą sprzedażą i skomplikowanym magazynem, to pewnie prędzej czy później i tak sięgniesz po bardziej rozbudowane rozwiązanie. Ale dla 80–90% firm, które po prostu chcą ogarniać fakturowanie online bez zbędnych nerwów, FakturaXL to bardzo dobry wybór.

Jak testowałem FakturaXL?

Nie będę udawał, że robiłem z tego jakiś wielki eksperyment. Po prostu przez rok korzystałem z FakturaXL w swojej firmie – normalnie, w codziennej pracy. Wystawiałem faktury, sprawdzałem płatności, dodawałem koszty i od czasu do czasu zaglądałem do raportów.

 

Na początku testowałem darmową wersję – głównie po to, żeby zobaczyć, czy faktycznie da się na niej działać bez frustracji. Okazało się, że tak. Limit 10 faktur miesięcznie to nie żaden trik, tylko realna opcja dla kogoś, kto dopiero startuje.

 

Z czasem, gdy faktur zaczęło przybywać, przeszedłem na plan płatny i wtedy dopiero poznałem program w pełni. Sprawdzałem, jak działa eksport danych do księgowości, jak wygląda integracja z KSeF, czy wszystko dobrze liczy stawki VAT i czy raporty mają sens.

 

Nie testowałem tego programu „na sucho” – każda wystawiona faktura była prawdziwa, a każdy błąd lub zaleta wyszła w praktyce. Dzięki temu dziś mogę z czystym sumieniem powiedzieć, co faktycznie działa dobrze, a co bym jeszcze poprawił.

FakturaXL – opinie klientów

Zanim napisałem tę recenzję, sporo czasu zajęło mi znalezienie prawdziwych opinii użytkowników, a nie wpisów sponsorowanych. Faktycznie – większość tekstów w sieci brzmi jak reklama. Ale udało mi się trafić na kilka szczerych komentarzy osób, które korzystają z FakturaXL od dłuższego czasu.

 

Użytkownik TomahawkYeah napisał coś, z czym trudno się nie zgodzić:

 

„Akurat z FakturyXL korzystam od 3 lat i mają bardzo uczciwą politykę. Zawsze jest 10 faktur bezpłatnie, a jak potrzebuję w danym miesiącu wystawić więcej, to opłacam za jeden miesiąc, a później dalej korzystam bezpłatnie. Wcześniej korzystałem z innego programu online i testowałem kilka kolejnych – wszędzie były ograniczenia, a w niektórych po okresie promocyjnym cena nagle rośnie. Tutaj takich niespodzianek nie ma.”

 

I to dokładnie oddaje moje własne wrażenie po roku używania – FakturaXL jest po prostu uczciwy. Nie próbuje wciągać w pułapki subskrypcji, nie wyskakuje z dodatkowymi opłatami, a darmowy plan faktycznie jest darmowy.

 

Z kolei Mr-Hide zwrócił uwagę na coś, co też zauważyłem: program cały czas się rozwija.

 

„Użytkuję program od 2 lat i jestem bardzo zadowolony. Program w tym czasie mocno się rozwinął – nowe funkcje, raporty, moduł ZUS, środki trwałe, możliwość pracy zdalnej z księgowym. Support działa niezwykle sprawnie, nawet w weekend. Do tego cena niecałe 100 zł za rok i mamy program do faktur doskonały :)”

 

I rzeczywiście – widać, że twórcy cały czas coś poprawiają i dodają nowe opcje, ale nie robią z programu przeładowanego potwora. Nadal jest prosty w obsłudze i nie wymaga wiedzy księgowej.

✅ Podsumowując – opinie użytkowników FakturaXL są w większości bardzo pozytywne. Ludzie chwalą stabilność, prostotę, uczciwą cenę i wsparcie techniczne, które faktycznie działa. Negatywnych opinii jest mało i zwykle dotyczą raczej indywidualnych problemów niż samego działania programu.

FakturaXL – zalety i wady

Po roku korzystania z FakturaXL zebrałem całą listę rzeczy, które naprawdę mi się spodobały, ale też kilka, które mogłyby być lepsze. Nie ma programów idealnych – i ten też taki nie jest – ale warto wiedzieć, co działa dobrze, a co może komuś przeszkadzać, zanim zdecyduje się na płatny plan.

✅ Zalety FakturaXL

  1. Prostota obsługi. Wszystko jest logiczne i czytelne. Program nie przytłacza funkcjami, których nikt nie potrzebuje.

  2. Darmowy plan bez haczyków. 10 faktur miesięcznie naprawdę za darmo – idealne rozwiązanie dla startujących firm.

  3. Szybkie wystawianie faktur. Dane klienta pobierają się automatycznie z GUS, a program sam przelicza kwoty netto/brutto/VAT.

  4. Integracja z KSeF i płatnościami online. Możliwość wystawiania e-faktur, a także połączenie z PayU, Przelewy24 i PayPal.

  5. Stabilność i niezawodność. Program działa płynnie, nie zawiesza się i nie wymaga instalacji.

  6. Uczciwa cena. Pełna wersja to koszt około 10 zł miesięcznie, a w tej cenie jest już wszystko, czego mała firma potrzebuje.

  7. Regularne aktualizacje. Twórcy stale dodają nowe funkcje – m.in. raporty, OCR, integracje z bankami i drukarkami fiskalnymi.

  8. Dobre wsparcie techniczne. Odpowiadają szybko i konkretnie, także przez czat i mail.

  9. Bezpieczeństwo danych. Szyfrowanie SSL i przechowywanie kopii w chmurze — bez martwienia się o utratę danych.

  10. Działa na wszystkim. Można korzystać z przeglądarki, telefonu lub aplikacji mobilnej – bez ograniczeń do jednego urządzenia.

⛔ Wady FakturaXL

  1. Płatność z góry. Żeby mieć najniższą cenę, trzeba zapłacić z góry za pół roku lub rok. Brakuje elastycznej subskrypcji miesięcznej.

  2. Moduł księgowości nie dla każdego. Działa dobrze, ale wymaga podstawowej wiedzy – nie zastąpi biura rachunkowego.

  3. Wygląd faktur mógłby być nowocześniejszy. Szablony są czytelne, ale mało elastyczne pod kątem personalizacji.

  4. Aplikacja mobilna nie ma wszystkich funkcji. Do prostych rzeczy wystarczy, ale zaawansowane opcje są tylko w wersji webowej.

  5. Brak automatycznej pomocy księgowej. W innych programach czasem można skonsultować się z księgowym – tutaj nie.

Moja opinia – czy warto używać FakturaXL?

Po roku pracy z FakturaXL mogę spokojnie powiedzieć jedno – to program, który naprawdę robi robotę. Nie udaje niczego więcej, niż jest. Nie ma w nim wodotrysków, które dobrze wyglądają w reklamach, ale nikt z nich potem nie korzysta. To po prostu solidne narzędzie do fakturowania online, które nie przeszkadza w pracy.

 

Najbardziej ceniłem w nim prostotę. Wystawienie faktury zajmuje dosłownie chwilę, dane klientów wczytują się automatycznie, a wysyłka dokumentów pocztą elektroniczną działa bezproblemowo. Nawet ktoś, kto nigdy wcześniej nie korzystał z takich systemów, ogarnie wszystko w kilka minut.

 

Czy ma wady? Jasne. Moduł księgowości nie jest dla każdego, szablony faktur mogłyby wyglądać trochę lepiej, a płatność z góry za rok może odstraszać niektórych. Ale mimo to trudno znaleźć lepszy stosunek ceny do możliwości.

Ostatecznie po roku przeniosłem się na Fakturownię, głównie z ciekawości i chęci sprawdzenia innego podejścia. Ale FakturaXL wspominam naprawdę dobrze. Działał stabilnie, nie zawieszał się, miał uczciwy model cenowy i nigdy nie zrobił mi żadnej niemiłej niespodzianki.

Jeśli szukasz prostego, pewnego programu do wystawiania faktur, który po prostu działa – FakturaXL to strzał w dziesiątkę.

Najczęściej zadawane pytania

Czy FakturaXL to darmowy program do faktur?

Tak. W wersji bezpłatnej możesz wystawiać do 10 faktur miesięcznie – bez limitu czasu i bez żadnych haczyków. Program oferuje wszystkie podstawowe funkcje, w tym pobieranie danych z GUS, wysyłkę faktur pocztą elektroniczną i integrację z Krajowym Systemem e-Faktur (KSeF).

Czy FakturaXL nadaje się do prowadzenia księgowości online?

Tak, choć raczej w podstawowym zakresie. FakturaXL ma moduł do prowadzenia księgowości i ewidencji przychodów, który pozwala generować dokumenty księgowe, wysyłać deklaracje ZUS i rozliczać podatek dochodowy. Dla małej firmy lub jednoosobowej działalności gospodarczej to w zupełności wystarczy.

Czy w FakturaXL można wystawiać faktury zagraniczne i w walutach obcych?

Tak. Program pozwala na wystawianie faktur zagranicznych w kilkunastu językach i ponad 150 walutach obcych. Dzięki temu możesz obsługiwać klientów z innych krajów bez konieczności przeliczania stawek VAT ręcznie – oprogramowanie automatycznie wykonuje obliczenia.

Czy FakturaXL obsługuje faktury VAT marża, zaliczkowe i RR?

Tak, wszystkie te dokumenty są dostępne. FakturaXL umożliwia wystawianie faktur VAT marża, faktur zaliczkowych i faktur RR, a także not księgowych, korekt i dowodów wpłaty KP. To pełny zestaw do codziennej pracy zarówno usługodawcy, jak i sprzedawcy towarów.

Czy FakturaXL wymaga instalacji na komputerze?

Nie. Program działa całkowicie online i nie wymaga instalacji. Można z niego korzystać na komputerze, tablecie lub przez aplikację mobilną. Wszystkie dane są zabezpieczone certyfikatem SSL, a kopie zapisywane w chmurze.

Czy można korzystać z FakturaXL na kilku urządzeniach jednocześnie?

Tak, możliwość korzystania z różnych urządzeń to jedna z zalet tego programu. W planach płatnych można też dodać kilku użytkowników, co przydaje się w przypadku współpracy z biurem rachunkowym lub wspólnej pracy nad dokumentami sprzedażowymi.

Jak FakturaXL radzi sobie z e-fakturami w systemie KSeF?

FakturaXL ma pełną integrację z e-fakturami (KSeF). Program pozwala wystawiać, wysyłać i odbierać e-faktury bezpośrednio z panelu – nie trzeba korzystać z zewnętrznych narzędzi. System automatycznie zapisuje status e-faktury, więc wiesz, kiedy dokument został poprawnie przyjęty przez urząd skarbowy.

Czy FakturaXL jest zgodny z przepisami i jednolitymi plikami kontrolnymi (JPK)?

Tak. Program obsługuje wszystkie wymagane przez urzędy skarbowe formaty, w tym JPK_V7, JPK_FA, JPK_MAG, JPK_PKPIR i inne jednolite pliki kontrolne. To oznacza, że możesz w kilka kliknięć przygotować pliki do wysyłki lub przekazać je księgowemu.

Czy FakturaXL ma funkcję automatycznego wystawiania faktur cyklicznych?

Tak. Można ustawić automatyczne wystawianie dokumentów cyklicznych, co świetnie się sprawdza przy stałych zleceniach lub abonamentach. System sam utworzy i wyśle fakturę w określonym dniu miesiąca.

Czy FakturaXL to dobry wybór dla średnich firm?

Zdecydowanie tak, o ile nie potrzebujesz zaawansowanego ERP. Dla małych i średnich firm FakturaXL to wygodne, lekkie rozwiązanie do fakturowania online, z wystarczającą ilością funkcji, raportów i integracji. Jeśli nie masz rozbudowanego magazynu ani działu księgowego – będzie idealny.

4.5/5 - (4 votes)
Udostępnij ten artykuł:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *